Rano obudziłam się wypoczęta. Wstałam z łóżka i podeszłam do garderoby Zabrałam z niej swoje ubrania i ruszyłam do łazienki. Zdjęłam swoją pidżamę wraz z bielizną od victoria's secret i weszłam pod prysznic. Po 10 minutach orzeźwienia owinięta w fioletowy puchowy ręcznik wyszłam z łazienki do swojej sypialni ubrałam bieliznę i wcześniej przygotowane ubrania. Kiedy miałam już wychodzić z sypialni usłyszałam dźwięk swojego telefonu. Gdy zobaczyłam treść wiadomości moja twarz zbladła.
Od:Nieznany
Hej kochanie:) stęskniłaś się za mną ? Man nadzieję że tak :** bo ja za Tobą strasznie mam nadzieje że twój Bieberek wie o tym co przed nim ukrywałaś przez 3 miesiące ?/ M
Kto to pisze , Skąd on ma mój numer i kim Kurwa jest ten M i skąd zna mój sekret. Nie nie powiedziałam Justinowi bo by nie zabił on się o ty nie może dowiedzieć nawet jeśli nie jesteśmy ze sobą już to nadal nie mogę mu powiedzieć załamał by się.
Z moich zamyśleń wyrwał mnie głos mojej mamy, która wołała mnie na śniadanie , ale ja straciłam apetyt .
Schodząc na dół zauważyłam moja mamę brata , ale nigdzie nie było mojego taty co mnie zdziwiło zawsze był na śniadaniu.
-Phoebe a ty nie jesz z nami?-zapytała moja mama która właśnie przyrządzała kanapki
-Nie jestem głodna zjem coś w szkole-powiedziałam zakładając moją torbę na ramię.
-kochanie wszystko w porządku wydajesz się bardzo zmartwiona-nic nie odpowiedziałam tylko zabrałam klucze i wyszłam z domu. Postanowiłam się dziś przejść do szkoły na nogach mam 20 minut a pogoda była piękna. Kiedy tak szłam dostałam SMS.
Od: Nieznany
Mhmm chyba coś podejrzewam że mu nie powiedziałaś umówmy się tak masz 24/h aby mu powiedzieć albo sam to zrobię i nie wiem czy będzie zadowolony. Powodzenia!! Pamiętaj 24/h
Miałam już dość nie mogę mu tego powiedzieć nie tylko ja na tym ucierpię ani on ale też ktoś inny. Kiedy weszłam na teren szkoły zobaczyłam go wysiadającego ze swojego auta wyglądał zniewalająco jak zawsze. Arr Phoebe o czym ty myślisz nienawidzisz go. Przechodząc koło niego przypomniał mi się SMS od nieznanego jak ja mam mu to powiedzieć. Wchodząc do szkoły zauważyłam koło szafki Violettę oraz Francesce oparte o szafki o miną kamienną.Podchodząc do nich wyglądały jak by się mnie bały.
-Hey Girl co macie akie miny?-zapytałam i w tym samym momencie zauważyłam że Violetta trzyma coś a raczej zdjęcie za sobą-Vilettta co masz za plecami?-zapytałam a ona tylko popatrzyła na Francesce i znowu na mnie.
-Phob-tak one tylko tak a mnie mówiły -o nic takiego zapomnij-widziałam że coś ukrywa i musiałam się o tym dowiedzieć.
-Dziewczyny wiem ze coś ukrywacie pokażcie mi to proszę
-Violet pokaż jej to-powiedział Fran-a ja już się bałam co to było ale to co zobaczyłam ugięło poddemną nogi
Dziewczyny podały mi zdjęcie, ale to nie było zwykłe zdjęcie to było moje zdj USG jak byłam w ciąży. Tak byłam w ciąży , ale poroniłam przez zerwanie z Justinem bardzo go kochałam płakałam całe dnie i noce nic nie jadłam głodząc siebie i swoje dziecko i siebie. Aż pewnej nocy poczułam ostry ból w okolicach mojej macicy gdy byłam w szpitalu powiedzieli mi że poroniłam to było jak by cały mój świat się zawalił przez cały tydzień z nikim nie rozmawiałam rodzicom oraz dziewczyną kazałam nie mówić Justinowi ze była w ciąży ani ze poroniłam.
-Phoebe wszystko w porządku zbladłaś może pójdźmy do pielęgniarki?-zapytały obie dziewczyny , ale ja tylko wybiegłam ze szkoły mijając wszystkich uczniów. Biegłam ile miałam sił w nogach dotarłam na polane gdzie pierwszy raz całowałam się z Justinem. Kiedy o nim pomyślałam zaczęły mi lecieć łzy. Siedząc tak myślałam o swoim życiu czemu teraz wszystko się pieprzy.
Justin's Pov
Stałem przed szkołą razem z Ryanem ponieważ reszta chłopaków poszła już na lekcję my mieliśmy na drugą lekcję. Nie wiemy nawet sami czemu przyszliśmy na pierwszą.
-Stary patrz a tej suce co się stało-zapytał Ryan pokazując na wybiegającą ze szkoły Phoebe zauważyłem ze płakała muszę wiedzieć co się stało, ale pierwsze muszę dogadać Ryanowi
-Coś powiedział nie waż się tak na nią mówić rozumiesz nie jest Suka-popchnąłem go na maskę swojego samochodu i uderzyłem w nos. W tej chwili nie obchodziło mnie czy się przyjaźnimy czy nie on nie ma prawa tak mówi o mojej Phoebe! Tak jest moja i zawsze będzie odzyskam ją nawet jak bym miał zrezygnować z przyjaciół.
Wsiadłem do swojego samochodu i z piskiem opon ruszyłem przed siebie myśląc gdzie Phoebe mogła uciec . Jeździłem po okolicy już 20 minut. W koncu przypomnialem dobie pewne miejsce .To nasza polana napewno tam jest .
Kiedy dojechalem na Polane zobaczylem ja siedziala skulona plakała w reku miała! O NIE -pomyslalem w myslach to nie moze byc to.Podchodzac blizej zobaczylem miala rzyledke idrazu chwicilem za nia i wyrzucilem .
-Co du kurwy nedzy wyprawiasz to bylo moje !!-wykrzyczala mi w twarz podnoszac sie lecz w pewnym momecie zobaczylem cos co lezalo kolo niej bylo to zdjecie USG CZY PHOEBE JEST W CIĄŹY ??
-Co myslisz ze chcialas zrobic zabic sie o to cibchodziko??
-Moze tak co cie to obchodzi to ty rozwiles moje zycie -powiedziala ze łzami w oczach
-Wiem i zaluje chce to naprawic na prawde prosze wybacz mi i zacznijmy wszystko od nowa
-----------------------------------------------------------------
Hej pewnie jestescie na mnie zli ze dopiero teraz dodaje ale mialam problemy rodzinne i nie moglam pisac ;/
Ale jest przepraszam za bledy ale pisalam na tel hehe
Wiecie co dowiedzialam sie dzis dopiero ze mam Beliebers w klasie OmG nie wieze heheh do NN
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz